Pierwsze wrażenia z wernisażu.
Wiele się już nadziękowałam wczoraj na wernisażu wystawy; dzisiaj podziękuję jeszcze raz za przybycie. To było niewyobrażalnie miłe, móc witać Was wszystkich, którzy przyszli, by obejrzeć moje zdjęcia. Fotografie będą wisieć przez najbliższe miesiące, więc zapraszam w imieniu Szafy na filiżankę najlepszej kawy w mieście.
Reportaż z iwentu
można oglądać na blogu jednej z twarzy Merveille – Sebastiana Wierzby (koniecznie obejrzyj wszystkie). Na zdjęciu z Konradem Chęcińskim, największą pomocą przy organizowaniu tej wystawy i sprawcy mojej retro fryzury.
Wystawie towarzyszyły brzmienia zespołów: Bat For Lashes, Beirut, Röyksopp, Gaba Kulka oraz Damien Rice (dla Rafała Górskiego z okładki).
Merveille No 9 ukaże się w przyszłym tygodniu na oficjalnej stronie pomruki.com.
premiera merveille przy pomocy wernisażu.
Ci, którzy czekali, wiedzą czego się spodziewać. Przybywajcie. Kameralna prezentacja zdjęć w nastroju późnojesiennym przy brzmieniach Bat For Lashes, Beirut i innych dźwięków, które pieszczą uszy w miejscu najczęściej uczęszczanym przeze mnie oraz darzonym wielkim sentymentem w naszym niepowtarzalnym mieście Szarych Budowli. Od czwartku możesz napić się tam Kawy, będąc obserwowanym przez moje fotografie.
przerwa pomiędzy wariacjami Beaty.



modelka: Ola Płatek
wizaż: Beata
foto: Paulina Dziubińska
moje marzenie się spełniło, wreszcie przed moim obiektywem stanęła ona. wzrok mnie nie mylił, jest absolutnie idealna. sesja trochę na wariata, ten fragment bardzo za krótki. poza tym cieszę się bezlistną jesienią i gromadzę pomysły w notatniku, by niebawem zrobić bum.
lykke li. moja szwedzka czarodziejka.
Izabella i Marcin kameralnie.











Teraz widać, czym się zajmuję:) Kilka zdjęć z reportażu Izy i Marcina. Było dużo słońca, śmiechu i pocałunków. Państwo spod Warszawy dało mi możliwość robienia zdjęć w klasztorze, gdzie pod karą śmierci jest używanie lampy błyskowej! Później tańce w gronie najbliższych, a na deser szaleństwo w windzie;)
Szukasz fotografa na swój ślub? Napisz do mnie!
śniadanie mistrzów. i Filemony.
Wieża Babel






Kanapki chińczykowe i jęzorowe wykonał Konrad. Kanapki zdziwione i wyłupiaste – ja, czyli neko. Egzekucję wykonał wieloletni pan Toster Sandwicz.
mrau.

stylizacja: ruda Beata
model: Piotr Zwolski
Krótka zapowiedź przed dłuższą historią. Znowu dla Beaty na zaliczenie. Będzie więcej. Merveille pęknie w szwach.






2 komentarzy